Wszystko zależy od tego, jaki jest hak. Generalnie najczęściej spotykany hak jest taki, jak pokazał Jurcie.
W Zastavie, którą naprawiam pewnemu starszemu Panu, hak jest bardziej rozbudowany. Ma on jeszcze orurowanie puszczone pod zbiornikiem i resorem do przodu. Od środka jest to przykręcone na spory płaskownik i dwie śruby. Według dowodu rej. auto ma uciąg rzędu 850kg.
W dwóch autach spotkałem się z takim hakiem.
Ale jeśli chodzi o pomysł z ciągnięciem niewiadówki (jak się domyślam n126), to nie radzę, bo idzie się mocno wk**wić

Aerodynamika tego kiosku ruchu tak hamuje Zastavę, że przy seryjnym silniku nie chce jechać więcej niż 60-70km/h
