Zastava, Yugo      FAQ      Szukaj      Użytkownicy                  Czat      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
Mediteran a' la Montenegro
Autor Wiadomość
Nebo 
Nowy użytkownik
Mediteran


Dołączył: 06 Lis 2018
Posty: 2
Skąd: MNE, PL
Wysłany: 2018-12-10, 20:32   Mediteran a' la Montenegro

Cześć Wszystkim,



W końcu postanowiłem również pochwalić się swoją Zastavą. Zawsze mi się podobały. W miejscu gdzie się wychowałem były wszędzie.
Pierwszą Zastavę (Confort) dostałem od ojca mając niecałe 16 lat... po to, żeby tylko sprzedać motor. Cały szczęśliwi, za te pieniądze od razu kupiłem felgi aluminiowe.

Ojciec też był szczęśliwi.Moje życie było mniej zagrożone, nie tylko z uwagi na styl jazdy na motorze, ale i dla tego, że jako siedmiolatka nauczył mnie porządnie jeździć jeszcze na Zastavie 1300.

Zdjęcia mojej Zastavy Confort '80 z 1984:



12 lat temu kupiłem 101 Mediteran (dla mnie to zawsze będzie 101. 1100 przywodzi na myśl Fiata 1100 ze znaczkiem Zastavy), widoczny na 1. zdjęciu. Już się nie rozstaniemy.
W międzyczasie miałem Zastavy 101, 128, Yugo i wiele normalnych samochodów.

Moja Mediteranka, oprócz mojego ulubionego koloru ma taką zaletę, że nie widziała śniegu, soli, a mało kiedy nawet deszczu.
Dzięki temu, karoseria jest w świetnym stanie. Podwozie wystarczyło umyć i ładnie pomalować.



Lakier jest fabryczny, po za drobnymi wgnieceniami z wąskiego garażu, które pierwszy właściciel naprawiał sam (czytaj byle jak).











Za dawnych czasów obniżaliśmy Zastavy, żeby nie pofrunąć w przepaść, goniąc za zachodnimi brykami, których u nas było sporo. A dokładaliśmy też koni w różne sposoby, żeby pod górę móc je doganiać.
Zgodnie z powyższym, przywiozłem głowicę silnika, gaźnik Weber 34x2 oraz pięcióbiegową, ręcznie składaną, krótką (górską) skrzynię biegów z Czarnogóry.
Hamulce też porobiłem. Przednie to tarcze wentylowane, z tyłu tę, które były z przodu. Zaciski są od Fiata Uno Turbo.
Większość części dostałem w prezencie. W efekcie Zastava jeździ tak jak wygląda.

Bardzo cenię oryginalne samochody, ale zawsze lubiłem szybkie Zastavy (i Fiaty). Do tego niezbędne są zmiany dotyczące bezpieczeństwa. Generalnie, wszystkie modyfikacje są takie jakie były praktykowane 30 lat temu.



Całe lata jeździłem na pięknych "krzyżach maltańskich" 131 Abarth (zdjęcie poniżej), aż na reszcie w Czarnogórze znalazłem felgi magnezowe. Zastavy nie cierpią za ciężkich kół.


Ostatnio zmieniony przez Nebo 2018-12-24, 22:37, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
jurcie 
Obiecujący użytkownik
Jurek


Dołączył: 08 Cze 2007
Posty: 234
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 2018-12-11, 09:34   

Fajna jest. Nisko zawieszona. Kratka przednia chyba od GTL-ki. Ciekawe czy reflektory oryginalne, czy od Malucha. Trochę nisko te ledy dzienne przy tak niskim zawieszeniu, bo nasze krawężniki są wysokie. Trzeba będzie uważać na nie. Podoba mi się. Nie jest "przebajerowana" i ma charakter.
Mam nadzieję, że zobaczymy ją na przyszłorocznym zlocie.
_________________
Jurek - Zastava GTL 55 - pozdrawiam Cię Gość
 
 
Nebo 
Nowy użytkownik
Mediteran


Dołączył: 06 Lis 2018
Posty: 2
Skąd: MNE, PL
Wysłany: 2018-12-11, 21:34   

Dzięki, Jurek.
Z obniżeniem trochę przesadziłem, ale jeżdżę wyłącznie po fajnym asfalcie.

A grill to fabryczny Mediteran, tylko ramki są z równolegle produkowanej Confort, a reflektory z Malucha (czyli identyczne jak na wszystkich Zastavach od 1980 oprócz Mediteran): Bardziej mi przypomina Zastav z dzieciństwa. :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: